2 kwietnia 2009

o mnie

Człowiek – pakiet. Szalony, pomysłowy, perfekcjonista z masą pomysłów i celem samorealizacji, przyjazny i pomocny, nie ogranicza swoich perspektyw, czego się nie dotknie – wychodzi mu to nieźle, bo z zapałem.

Tomasz Domagalski

~

Siarkowskiego charakteryzuje taki specyficzny dualizm natury. Banalne? Naturalnie, w końcu w ten sposób można każdego tak opisać. Niemniej jednak, w jego wykonaniu jest to swoistego rodzaju dychotomia usposobienia, która nieraz wprawia w zakłopotanie siarkowszczego towarzysza rozmów. W trakcie początkowej fazy dialogu w, dajmy na to, okolicznościach barowych, sprawia wrażenie otwartej, życzliwej, a także przychylnej Tobie bratniej duszy. Czujesz wtedy, że podczas tej panującej swobody myśli, wytwarza się między wami niesamowita więź, której nawet nie jesteś w stanie opisać. Niemniej jednak, po chwili to pełne przekonanie o tym gdzieś się ulatnia. Wówczas włącza się słynna funkcja control, i nagle zaczynasz się gorączkowo zastanawiać, czy rzeczywiście, Siara śmieje się razem z Tobą, czy to raczej On – w sposób szyderczy – śmieje się z Ciebie, tam w sobie, w Siarze. Chciałabym, naprawdę, bardzo chciałabym zobaczyć, co mu tam w główce siedzi, i spróbować, choć tak w połowie, ujrzeć świat jego oczami. Sądzę, że było by to ciekawe doświadczenie, bo w przypadku Siarkowskiego geniusz idzie razem w parze z opętaniem. I jakkolwiek dziwnie to zabrzmi, okropnie fascynuje mnie jego mózg.

Agatka

~

Specyficzny… oczywiście pozytywnie, jak na faceta to przywiązuje uwagę do szczegółów. Widzi to czego inni nie potrafią dostrzec, bo patrzą zbyt płytko. Szczery do bólu. Facet który wie czego chce i doskonale dąży do tego co chce osiągnąć.

Joanna Hołowieniec

~

Właśnie powierzył mi misje napisania czterech zdań o nim. Od razu jak to przeczytałem stwierdziłem, że to niemożliwe! No bo, powiedzcie sami – jak można o tej kreatywnej i twórczej osobistości napisać tylko cztery zdania?

Bartosz Bociąga

~

Zapadający w pamięć. Przywraca wiarę w to, że kiedy ma się chęci i pomysł to zawsze jest sposób żeby go zrealizować. Osobowość na długie rozmowy. Mający swój świat, tak ściśle związany z tym naszym, często szarym i bezbarwnym.

Joanna Banaś

~

Znam go od maleńkości. Jest: szalony, pomysłowy, twórczy, niezaspokojony w zmianie tego, co go oznacza. Nieograniczony ramami systemu, spontaniczny, lecz jego działania są przemyślane. Koleżeński, ale pije nędznego heinekena i carlsberga zamiast lecha jak przystało na smakosza.

Maciej Bartosiewicz

~

Wielka kula pozytywnej energii. Wszędzie gdzie się zjawia wtyka swoje “łapska”, tworzy kojącą nastrajającą atmosfere, w której chce się robić wszystko. Pobudza zmysły artystyczne. Według mnie to cały on. Mógłbym wymieniać, że jest zabawny, inteligenty, miły, no powiedzmy przystojny (żartuje oczywiście), ale wy to przecież wiecie!

Marcin Pająk

~

Człowiek orkiestra, ale nie nosi przy sobie wszystkich instrumentów. Pan z radia, miejsca gdzie go nie widać… tak go zapamiętałem. Wesoły, szalony, wcale nie taki normalny, chodzące mrowisko pomysłów. Rockowo Bezkompromisowy.

Przemysław Szewczyk