niebo w uchu
Przenośnie odtwarzacze to już codzienność. Znamy masę modeli, masę styli, ale czy na pewno? Przyznaję się, że jestem audiofilem - każdy szmer, niewyraźny dźwięk doprowadza mnie do szału. Dlatego po moim ostatnim odtwarzaczu Mpio FD100 który 2,5 roku temu swoją jakością i funkcjonalnością wyprzedzał (wg. mnie) inne modele zdecydowałem się na kolejny spory krok w dziedzinie przenośnej muzyki.
Pora na kolejny zakup
Postanowiłem oddalić na drugi plan wszelkie kombajny pod względem posiadanej pamięci, funkcji (przeglądanie zdjęć, pliki mp3, mp4, radio, gry!?) i postawiłem w całości na jakość i styl. Oczywiście jak styl to marka Sony. Jak jakość, to odtwarzacz MiniDisc. Ponad dwa miesiące temu stałem się szczęśliwym posiadaczem modelu Sony MZ-N910 który nadal mnie zaskakuje.
Odrobinę teorii i wprowadzenia
Mindisc to mała płyta zamknięta w kasetce (68mm x 72mm x 5mm) z zasuwką. Bardzo podobna budową do 3,5 calowej dyskietki. Jedną taką płytę można nadpisać milion razy. Aktualnie na rynku dostępne są płyty mieszczące 60, 74 i 80 minut. Sygnał audio na takiej płycie jest kompresowany do formtu ATRAC. Jego częstotliwość próbkowania wynosi 44.1 kHz, czyli tyle samo co jakość płyty CD-Audio i (uwaga!) zajmuje pięciokrotnie mniej miejsca - to dopiero początek. Istnieje ponadto format MDLP (MiniDisc Long Play) bazujący m.in. na zapisie ATRAC type S. Dzieli się on na LP2, umożliwiający dwukrotne wydłużenie czasu zapisu (160 minut, czyli 2h 40min na 80-minutowej płycie) dobrej jakości, oraz LP4 (320 minut, czyli 5h 20min na 80-minutowej płycie) średniej jakości - zazwyczaj wykorzystywanej przy zapisie mowy - dyktafonach.
Szerokie zastosowanie
W ten sposób mała dyskietka staje się naszym nośnikiem z wielkim potencjałem. Możemy ją odtwarzać w naszym przenośnym sprzęcie jak i na stacjonarnym domowym odtwarzaczu, oraz samochodowym. MZ-N910 to perfekcja w każdym calu. Małe wymiary, 6-pasmowy korektor z funkcją dźwięku wirtualnego, system przeciwwstrząsowy G-Protection. Obsługuje takie formaty jak ATRAC, ATRAC TYPE-S DSP, MP3, WMA, WAV, czyli wszystko, czego dusza zapragnie. Możliwość nagrywania dźwięku z wielu źródeł takich jak USB, wejście cyfrowe (optyczne), wejście analogowe, wejście mikrofonowe. Wszystko to zamknięte w smukłej aluminiowej obudowie zasilanej płaskim akumulatorem. Do całości dodajmy jeszcze pilot podświetlany, dzięki któremu możemy w pełni sterować swoim odtwarzaczem, oraz stacje dokującą, która pasuje do całości.
Po drugiej stronie przewodu
Jeżeli naprawdę zależy nam na perfekcyjnej jakości dźwięku to równie kluczowym elementem są słuchawki. Należy z miejsca nastawić się na nauszne. Ludzkie ucho jest jak pudło gitarowe. Należy wykorzystać jego budowę, a nie tylko ten otwór, w który wpychamy nasze małe słuchaweczki. Jedne z naprawdę dobrych firm to m.in.: Sennheiser, Koss, AKG, Beyerdynamic, Grado. Pewnie większość nazw słyszycie po raz pierwszy. Czas to zmienić! Sam postawiłem na niemiecką precyzje i nabyłem Sennheiser PMX 200. Razem z odtwarzaczem wyglądają i pracują doskonale. Jeżeli chodzi o zakres częstotliwości odtwarzanego dźwięku to jak to opiniował pewien Maciej B.: ‘delfiny wymiękają!’.
Otwieramy portfel
Koszt takiej uczty dla uszu nie jest niski. Używane odtwarzacze MiniDisc można nabyć w naprawdę dobrym stanie w przedziale 250zł - 600zł. Dobre średnie słuchawki w cenie: 150zł - 350zł. Każda dyskietka MD kosztuje mniej-więcej 5zł - 10zł. Za co tak w zasadzie płacimy? Zdecydowanie za firmę, jakość, funkcjonalność. Każdy facet jest gadżeciarzem, więc i za radość z posiadania drodzy panowie. Apeluje do wszystkich, którzy przymierzają się do zakupu iPoda lub innego odtwarzacza powyżej 300zł. Może warto jednak zmienić swoją decyzje i nabyć jeden z wielu MD Sony. Jeżeli odtwarzany dźwięk ma znaczenie, a jakość nagrywanych wykładów lub spotkań ma być jak najwyższa to jest to produkt dla Was - Przecież tysiące dziennikarzy korzystających z MD nie może się mylić!
Jeżeli ktoś zechce zobaczyć, dotknąć i posłuchać - serdecznie zapraszam. Mam nadzieję, że się zarazicie :)
www.minidisc.org - spis MiniDisc’ów,
www.headphone.com - testy słuchawek,
www.allegro.pl - dział MiniDisc’ów.

:) pisze:
panie Siarkowski.. coś tu zamrożone jak na partyzantz.com.. blogowanie czas wznowić;)
22 październik at 14:21
Artur Kępa pisze:
niebo w uchu, a piekło w d..
24 listopad at 11:50