blogowanie czas zacząć
Co pewien okres czasu pojawiają się rzeczy będące na TOP’ie. Każda osoba mająca teraz więcej niż 20 lat (i nie koniecznie) powinna pamiętać takie klasyki jak: lasery z nakładkami, świecące jojo, video gra pegazus itd. kończąc na fenomenalnym tamagotchi. Każdy posiadał coś z tych TOP’owych elementów. Sam przyznaję się, żebyłem posiadaczem cool’towego zwierzaka zamkniętego w elektronice – wspomniane tamagotchi. Trwało to niespełna 4 dni. Po pochwaleniu się w 2 klasie podstawówki przyszedł czas na lekcję wychowania fizycznego. Swojego TOP’a schowałem do plecaka w szatni i to był ostatni raz kiedy go widziałem. Dino (bo tak go nazwałem) został skradziony. Oczywiście moja siła perswazji nastolatka-posiadacza w ciągu 48 godzin wytłumaczyła mamie ze łzami w oczach i na podłodze jak bardzo go potrzebuję. W ten sposób dostałem drugiego :)
TOPowość współczesna
A co dzisiaj, aktualnie, w tej chwili jest na TOP’ie? Wiele rzeczy, zajęć, zespołów muzycznych jesteście wstanie wymienić. Ja również, lecz w pierwszej kolejności napiszę: Blog. Dokładnie – wirtualny pamiętnik. Zdecydowanie element coraz bardziej popularny w sieci. Możliwość pisania o swoich zainteresowaniach, pomysłach, odkryciach. Cheć pochwalenia się, lub poprostu wypromowania czegoś lub kogoś. Własna domena. Do tego jeszcze grupa blogujących znajomych, odwiedzających siebie na wzajem, komentujących. W taki sposób tworzy się internetowa społeczność – z czasem pewnie przerodzi się to w wielką siatkę, gdzie każdy bedzie miał po kilka tysięcy blogujących znajomych w wirtualnym świecie.
Żyję, piszę, bloguję
Tak jak dawniej odzywał się wewnętrzny głos nastolatka-posiadacza, tak i teraz zostaje on obudzony i przemawia w nieco zmutowanej formie: jest to głos dziestolatka-posiadacza. Powoduje on powstanie tego oto bloga. Jak sytuacja dalej się rozwinie – tego nie wiadomo. W każdym bądź razie jestem dobrej myśli.

Kaja pisze:
a gdzie zdjęcia?
będą?
uch uch :)
17 Wrzesień, 17:27
thebart.fotolog.pl pisze:
laser z nakładkami – miałem
tamagochi – miałem
Pegasus – nie, miałem za to Comodore 64
świecące yoyo – pamiętam, ale też nie miałem :)
Powodzenia w Blog`owaniu, no i czekam na Galerie :)
18 Wrzesień, 16:56
Basiaq pisze:
jestem pozytywnie zaskoczona, nie jest to wyczajny blog opowiadajacy o pierdolach…widze ze bedzie sie tutaj cos dzialo :) zycze powodzenia i wytrwalosci w prowadzeniu strony :) oby ci sie nie znudzila :D:D
20 Wrzesień, 20:21
blur pisze:
lasery z róznymi nakładkami- miałem,
świecące jojo – miałem,
video gra pegazus – miałem
tamagotchi – miałem
no to jestem na topie! :)
22 Wrzesień, 21:33
mate pisze:
Blog – wszechstronne pojęcie, może i galerii w Twoim wykonaniu się doczekamy.
Pozdrawiam
Duży
27 Wrzesień, 18:54
EwIIkA pisze:
laser z nakładkami – zabierałam bratu :P
tamagochi – miałam (też miał Dino na imię)
dalej..brat zakupił “jedynie” Comodore 64
świecące yoyo – mam do dziś :)
27 Wrzesień, 22:09
Fasolka pisze:
Życzę powodzenia. Pozdrowienia ze Szkocji
28 Wrzesień, 16:33
boxik pisze:
Pawełku “nastolakta”- zmień na nastolatka, a tak naprawdę to fajniosty blog -świetnie się go czyta ;] Taki Twój swoisty humorek! Tak trzymaj :)
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Ela
28 Wrzesień, 17:14
Kaja pisze:
Siarkowski! obijasz się.! ;)
13 Październik, 14:14
Bartosz - Onua pisze:
popieram ostatni wpis :)
16 Październik, 20:26
Ewelina pisze:
jestem pod wrażeniem…
i chętnie będe obserwować rozwój sytuacji :)
pozdrawiam
21 Październik, 14:34
Artur Kępa pisze:
tak mnie wzielo to skomentuje wszystkie posty hehe
spoko blog Siara – pisz pisz
no i kurde w wolnej chwili trza sie spotkac w koncu
partyzantz 2 ? ja nadal chce tylko ten czas hehe
pozdro!
24 Listopad, 11:49